Reklama

Przykryć tor lodowy w Sanoku

sanok_12

Sanok jest jednym z czterech miast w Polsce posiadających tor do jazdy szybkiej na lodzie. Władze Sanoka od lat czynią starania o jego przykrycie, co pozwoliłoby na udostępnienie łyżwiarzom ośrodka treningowego z prawdziwego zdarzenia, którego tak brakuje w Polsce.

 

Niedawny sukces olimpijski łyżwiarza szybkiego Zbigniewa Bródki, brązowy medal olimpijski naszych panczenistów i srebrny panczenistek, wśród których jest pochodząca z Sanoka Katarzyna Bachleda-Curuś, wywołały kolejną już odsłonę dyskusji na temat potrzeby stworzenia w Polsce toru mistrzowskiego do jazdy szybkiej na lodzie, w pełni przykrytego, z pokrywą lodową utrzymywaną przez 9–10 miesięcy w roku.

Rozwinięta infrastruktura

Sanok posiada odpowiedni tor lodowy, trzeba go jednak zadaszyć, gdyż przy coraz łagodniejszych zimach (które występują od kilku lat) utrzymanie lodu w obiekcie odkrytym dłużej niż 3 miesiące jest trudne. Znając potrzeby sportowców, władze Sanoka od lat zabiegają o przykrycie sanockiego toru lodowego. Jak zaznacza dr Wojciech Blecharczyk, Burmistrz Sanoka, rozwiązanie, które proponuje miasto, jest korzystne ekonomicznie i możliwe technicznie do realizacji w krótkim terminie.

– Tor lodowy „Błonie” to obecnie najnowocześniejszy technologicznie (ze względu na ciągłe modernizacje) tego typu obiekt w Polsce, co oznacza, że dostosowanie go do najwyższych standardów infrastrukturalnych nie wymaga dużych nakładów. Dobrze zagospodarowany tor, na podłożu betonowym, z gotowymi trybunami, wymaga jedynie zadaszenia i budowy przejścia podziemnego dla zawodników. Szacowana wartość tych inwestycji jest niewspółmiernie niska w stosunku do kosztów inwestycji, których realizację zapowiadają w oficjalnych wypowiedziach politycy – mówi burmistrz Sanoka.

Oddany do użytku na początku lat 80. sanocki tor lodowy już dwukrotnie przeszedł duże modernizacje, podobnie jak towarzyszące mu obiekty. Został poszerzony do 12,5 metra oraz wyposażony w nowe instalacje mrożące. Zmodernizowano trybuny, budki sędziowskie, oświetlenie, otoczenie toru, maszynownię, czynnik chłodzący. Co najważniejsze, tor jest częścią większego kompleksu sportowo-rekreacyjnego.

– Sanocki tor jest połączony z hotelem o standardzie trzygwiazdkowym, z pełnym zapleczem fitness i odnowy biologicznej, zmodernizowanym (wraz z szatniami) w ramach RPO 2007–2013. W kompleksie sportowym znajduje się także najnowocześniejsza w Polsce hala widowiskowo-sportowa Arena Sanok z lodowiskiem (utrzymuje lód od początku lipca do końca kwietnia), basen pływacki, korty tenisowe otwarte i kryte, olbrzymie tereny zieleni publicznej – wylicza dr Damian Delekta, dyrektor MOSiR Sanok.

WIĘCEJ W MAGAZYNIE „BOISKA I STADIONY” NR 12

 

TEKST: Agnieszka Frączek
FOTO: Archiwum Urzędu Miasta w Sanoku