Reklama Company

Materiały dźwiękochłonne w salach sportowych

dzwiek-0201Większość istniejących sal sportowych w Polsce, również tych najnowszych, ma fatalną akustykę. Jednak od stycznia tego roku nowe przepisy budowlane nakładają na architektów obowiązek zadbania o właściwą akustykę projektowanych obiektów.

W numerze 19 „Boisk i Stadionów” pisaliśmy o zmianach w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1422 ze zm.), które nakłada obowiązek zapewnienia odpowiedniej akustyki w nowo budowanych, rozbudowywanych oraz modernizowanych salach sportowych. Konieczność taka wynika z przywołania w rozporządzeniu tzw. normy pogłosowej PN-B-02151-4:2015-06. W tym numerze przybliżymy rozwiązania techniczne, które pozwalają na spełnienie tych dzwiek-0202nowych wymagań.

Rozwiązania

Norma określa maksymalny dopuszczalny czas pogłosu dla sal sportowych, który wynosi 1,5–1,8 s w zależności od ich kubatury. W celu spełnienia tego wymagania należy zwiększyć chłonność akustyczną całego pomieszczenia do co najmniej 0,10–0,15 m2/1,0 m3 kubatury, instalując we wnętrzu odpowiednią ilość materiałów dźwiękochłonnych. Przykładowo, jeśli zamierzamy użyć paneli dźwiękochłonnych charakteryzujących się wskaźnikiem pochłaniania dźwięku αw = 1,0, to do sali sportowej o kubaturze 5000 m2 musimy wprowadzić ich 500–750 m2. Jeśliby to były materiały o αw = 0,6, to ich ilość musiałaby być dużo większa: 830–1250 m2. Istotna jest nie tylko ilość użytych materiałów i ich efektywność, lecz także sposób rozmieszczenia w pomieszczeniu. Powinny być instalowane zarówno na suficie, jak i na ścianach, chociaż oczywiście nie muszą pokrywać całej ich powierzchni.

Sufity

Jeśli stosuje się panele dźwiękochłonne o wskaźniku pochłaniania dźwięku αw = 0,9–1,0, to wystarczy pokryć nimi ok. 70–80% powierzchni dachu sali sportowej. Zwykle jednak, ze względów estetycznych, instaluje się ich więcej. W przypadku konstrukcji dachu z drewna klejonego najczęściej wypełnia się panelami dźwiękochłonnymi całe pola między dźwigarami a płatwiami, uzyskując pokrycie rzędu 90%. Czasami instaluje się w salach sportowych sufit podwieszany zakrywający całkowicie elementy konstrukcyjne. Z jednej strony jest to korzystne rozwiązanie, ponieważ samo zmniejszenie kubatury sali sportowej powoduje skrócenie czasu pogłosu, a pustka powietrzna między sufitem podwieszanym a blachą poszycia dachu pomaga w pochłanianiu dźwięków o niskich częstotliwościach (125–250 Hz). Z drugiej strony jest to rozwiązanie dosyć kłopotliwe, ponieważ mocno utrudniony staje się dostęp do instalacji ponad sufitem. Wynika to z faktu, że w salach sportowych panele sufitów podwieszanych muszą być zabezpieczone przed wybijaniem przez piłki i ich demontaż jest utrudniony. Instalowany system powinien mieć odpowiednią klasę odporności na uderzenia (wg EN 13964, aneks D). Jeśli sala sportowa jest niska (h < 8 m), powinna być to klasa 1A, jeśli wyższa, to można dopuścić 2A.

dzwiek-0203Ściany

Najczęściej spotykanym błędem przy projektowaniu akustyki sal sportowych (oprócz całkowitego pominięcia tego aspektu) jest montaż paneli dźwiękochłonnych wyłącznie na powierzchni sufitu. W takiej sytuacji o długości czasu pogłosu będą decydowały wielokrotne odbicia poziomo rozchodzących się fal dźwiękowych. Mimo zapewnienia odpowiedniej chłonności akustycznej czas pogłosu będzie zbyt długi – nawet dwa razy dłuższy, niż to wynika z obliczeń. Jest to szczególnie odczuwalne w przypadku małych sal gimnastycznych, gdzie ściany mają relatywnie dużą powierzchnię. Ważne jest także usytuowanie paneli na ścianach – powinny być instalowane z grubsza na poziomie źródeł dźwięku i ich odbiorców, czyli od wysokości ok. 100 cm od poziomu płyty boiska do ok. 100 cm powyżej korony trybun. Oczywiście nie jest konieczne pokrywanie panelami dźwiękochłonnymi całej dostępnej powierzchni ścian w tym pasie (zwykle przy instalacji paneli o αw = 0,9–1,0 wystarczające jest pokrycie 10–20% ogólnej powierzchni ścian). Powinno się jednak dążyć do tego, aby na dwóch równoległych ścianach nie pozostawiać naprzeciwko siebie twardych powierzchni. Stosowane panele ścienne powinny posiadać klasę 1A odporności na uderzenia.

Złą akustykę wnętrz w istniejącym obiekcie da się poprawić łatwiej niż niedostateczną dźwiękoizolacyjność jego przegród. Niemniej jednak jeszcze łatwiej i taniej jest nie dopuścić do takiej sytuacji i od razu projektować odpowiednie rozwiązania, do czego zresztą zmuszają nowe przepisy.

Mikołaj Jarosz, architekt, od 2000 r. w firmie Ecophon, specjalizuje się w zagadnieniach akustyki wnętrz w obiektach oświatowych i sportowych.

mikolaj.jarosz@saint-gobain.com

 

TEKST – Mikołaj Jarosz